Ferie na nartach Piłka jest piękna


Wielka siatkówka w Stoczku Łukowskim

(20.09.2013)

W Stoczku Łukowskim rozegrany został pokazowy mecz piłki siatkowej pomiędzy pierwszoligowymi drużynami KPS Siedlce a Avią Świdnik. Zwyciężyli świdniczanie 3:1, a oba zespoły rozegrały jeszcze dodatkowy piąty set.

W piątkowy wieczór hala w Stoczku Łukowskim pękała w szwach. Nigdy wcześniej w historii miasta nie gościły drużyny grające na co dzień na tak wysokim poziomie.

- Ten mecz to promocja siatkówki w Stoczku Łukowskim i jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w historii miasta – powiedział prezes Avesu Stoczek Łuk. Marcin Staniszewski. – Jest to też element naszej strategii rozwoju i kontynuacji pięknych siatkarskich tradycji miasta, tym razem pod szyldem Aves. Liczymy, że takim meczem zachęcimy kolejne osoby ze Stoczka i okolic do treningów w naszym klubie.

Każdy może trenować siatkówkę

- Bez względu na wiek i wzrost każdy młody człowiek może trenować siatkówkę – powiedział Sławmori Gerymski, trener KPS Siedlce. – Ta dyscyplina kształtuje charakter, samokontrolę i samodyscyplinę. Nie każdy musi być wielkim siatkarzem, ale wszyscy możemy w siatkówkę grać. Jest to gra dla ludzi inteligentnych, to biały sport, gdzie nie ma przemocy ani fauli. Mogę tylko zachęcić młodzież, żeby przychodziła na treningi. Może pojawi się tutaj jakiś mistrz świata.

Ujawnią się talenty siatkarskie

Wspaniałą oprawę meczu podkreślał również trener Avii Marcin Jarosz, zachęcając jednocześnie do gry: – Atmosfera fajna, dużo ludzi, dziękujemy wszystkim przybyłym. Trzeba teraz znaleźć dobrego trenera i zacząć trenować. A nuż jakieś talenty się ujawnią.

KPS Siedlce - Avia Świdnik

W barwach KPS Siedlce zagrał Radosław Zbierski, który wrócił to tego klubu z Jastrzębskiego Węgla: – Rok spędzony w Jastrzębiu dużo mnie nauczył w kwestii podejścia do treningów, ale niestety na boisku nie dostawałem zbyt dużo szans, żeby pokazać swoje umiejętności. Powrót do KPS to krok w przód pod względem grania i nabierania doświadczenia.

Siatkarska legenda Stoczka

W czasie meczu miała miejsce ważna uroczystość – specjalną nagrodę za całokształt pracy siatkarskiej w Stoczku Łukowskim (jako zawodnik, trener i działacz) odebrał Zbigniew Olkowicz.

- Wszystko zaczęło się w roku 1971 – powiedział. – Z grupą kolegów, którzy lubili siatkówkę, zebraliśmy się i zgłosiliśmy drużynę do rozgrywek. Zaczynaliśmy na salce o wymiarach 18 na 9 metrów. Ale frekwencja kibiców była zawsze bardzo duża.

- Dzisiaj patrząc na tak wspaniałe warunki halowe i bazę dziewczęta i chłopcy powinni grać w siatkówkę – dodał. – Bardzo do tego zachęcam, bo w Stoczku siatkówka męska i żeńska ma duże tradycje.

Czytaj też:
Andrea Anastasi: Siatkówka uczy zaufania
Marcin Możdżonek – wywiad (wideo)

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google poprzez następujące frazy:

  • olkowicz zbigniew stoczek




Kategorie: Kibicujemy najlepszym Siatkówka

Tagi: , , , , ,





Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu


Dodaj komentarz

Napisz co otym sądzisz

Opinie naszych klientów

Pewnie jesteś ciekawy, co mówią uczestnicy naszych wyjazdów. Sam zobacz :)

Dla naszej pięcioosobowej rodziny to wymarzony sposób na sylwestrowy wypad. Nie można się na nim nudzić. Przede wszystkim dzieciaki mają atrakcje – wędrówki w górach i narty. Po kilku latach takich Sylwestrów dzisiaj są jednymi z najlepszych narciarzy na stoku!

Olga i Marcin, Stoczek Łukowski


zobacz wszystkie