Ferie na nartach Piłka jest piękna


Śnieżne ferie w Zakopanem

(08.02.2013)

Od sześcioletniego brzdąca, po seniorów rodu – to był prawdziwy wielopokoleniowy wyjazd na narciarskie ferie do Zakopanego.

Pogoda w pierwszym tygodniu lutego rozpieszczała uczestników narciarskiego turnusu Sportowo i Zdrowo. Kilka stopni mrozu, duuużo śniegu i doskonałe warunki na wszystkich stokach – nie można było sobie wymarzyć lepszego wypoczynku na zimowe ferie.

Biały Dunajec na początek

Pierwszy dzień naszego turnusu to niemal tradycyjnie już stok Toko Land w Białym Dunajcu. 750 metrów długości to wystarczająco dla zaawansowanych narciarzy, aby rozgrzać się po rocznej przerwie w jeżdżeniu. Średniozaawansowani narciarze mogą się poduczyć, a dla początkujących jest specjalny krótszy orczyk.

Wyciąg Koziniec w Czarnej Górze

Kolejne dni to już prawdziwe narciarskie wyzwania – Czarna Góra (Koziniec), Witów, Kotelnica i na koniec nowy wyciąg w Suchem koło Poronina. Jeśli do tych stoków dodamy doskonałą pogodę i idealne przygotowanie nawierzchni, to jazda na nartach jest prawdziwą przyjemnością.

Nauka jazdy na nartach

- Uczyliśmy jeździć najmłodszych uczestników turnusu, ale też bardziej doświadczeni narciarze skorzystali z okazji, aby poprawić swoje umiejętności techniczne – powiedział instruktor narciarstwa Sportowo i Zdrowo Zbigniew Olkowicz. – Przy takich warunkach, jakie mieliśmy w tym tygodniu, jazda na nartach nie może nie sprawiać radości.

Zimowe sportowe wyjazdy ze Sportowo i Zdrowo to przede wszystkim narty, ale nie tylko. Będąc w Zakopanem nie omieszkaliśmy zajrzeć na kolację do prawdziwej góralskiej karczmy Zochylina. Zwiedzaliśmy się też Wielką Krokiew – stojąc na górze na rozbiegu mogliśmy się przekonać, jakie wyzwanie stoi przed zawodowymi skoczkami narciarskimi.

Góralski kulig

Wielką atrakcją był prawdziwy góralski kulig. Wycieczka prowadziła przez tonące w śniegu białe pola i zakończyła się z góralskiej knajpie, z pieczonymi kiełbaskami i gorącą herbatą.

Spacer po bielutkich zaśnieżonych Krupówkach również pozostaje w pamięci. Nie udało się jedynie zwiedzić historycznego cmentarzu na Pęksowym Brzysku, bo wszystkie nagrobki były pokryte wielocentymetrową warstwą śniegu. A cała atrakcja tego cmentarza polega na zwiedzaniu pomników, z których każdy jest zupełnie inny. Na tym cmentarzu leżą osoby zasłużone dla Zakopanego. Nie ma się jednak co dziwić, skoro w ciągu dwóch dni w Zakopanem spadło ponad pół metra śniegu.

Po tygodniu spędzonym w gościnnych progach pensjonatu Biały Ślad uczestnicy wypoczęci wrócili do domu. A ponieważ życie nie znosi pustki, ich miejsce zajęli kolejni narciarze z następnego turnusu :)





Kategorie: Nasze imprezy Wypoczynek na sportowo i zdrowo Zdrowe życie Zima

Tagi: , , , , ,





2 osoby skomentowały


Daniel:

Uczestniczyłem w tym wyjeździe. Trzeba pochwalić organizatorów za zaangażowanie zarówno na stoku jak i poza :) . Instruktor narciarski zaangażowany i pomocny na każdy sygnał. Polecam wyjazdy z „Sportowo i zdrowo”

Basia:

W ostatnim momencie dołączyłam do wyjazdu zorganizowanego przez „Sportowo i zdrowo”, z którego jestem usatysfakcjonowana. Bardzo dobra organizacja zarówno wyjazdów na stoki jak również wiele propozycji spędzania wolnego czasu poza zimowym szusowaniem. Polecam eskapady z firmą „Sportowo i zdrowo”

Dodaj komentarz

Napisz co otym sądzisz

Opinie naszych klientów

Pewnie jesteś ciekawy, co mówią uczestnicy naszych wyjazdów. Sam zobacz :)

Dla naszej pięcioosobowej rodziny to wymarzony sposób na sylwestrowy wypad. Nie można się na nim nudzić. Przede wszystkim dzieciaki mają atrakcje – wędrówki w górach i narty. Po kilku latach takich Sylwestrów dzisiaj są jednymi z najlepszych narciarzy na stoku!

Olga i Marcin, Stoczek Łukowski


zobacz wszystkie