Ferie na nartach Piłka jest piękna


Rowerem do filmowych Wilkowyj

(16.06.2013)

W piękną słoneczną niedzielę Stoczkowskie Towarzystwo Sportowe Aves oraz Sportowo i Zdrowo zorganizowały rajd rowerowy śladami filmowego rancza Wilkowyje. Trasa o długości 47 km wiodła ze Stoczka Łukowskiego do Jeruzala (czyli filmowych Wilkowyj), z przystankami w innych miejscach, gdzie kręcony jest ten popularny serial.

Na starcie rajdu stanęło tym razem aż 25 uczestników, co stanowi rekord tego typu imprez organizowanych przez Aves we współpracy ze Sportowo i Zdrowo. Przed wyjazdem w trasę uczestnicy tradycyjnie objechali na rowerach stoczkowski skwer, a później mogli już ruszyć śladami serialu Ranczo Wilkowyje.

Stoczek Łukowski

Runda honorowa wokół skweru w Stoczku Łukowskim przed wyruszeniem w trasę

W peletonie rajdu znalazło się miejsce dla całych rodzin, a cała wycieczka okazała się wspaniałą imprezą wielopokoleniową. Najmłodszy uczestnik liczył niespełna 7 lat, a najstarsi uczestnicy to już dziadkowie i babcie.

Pierwszym obiektem na trasie rajdu śladami Rancza Wilkowyje był dom wójta, czyli w rzeczywistości duży dom mieszkalny w miejscowości Rozstanki koło Latowicza.

Rozstanki - dom wójta

Filmowy dom wójta w Rozstankach

Zaledwie 2 kilometry dalej w centrum Latowicza znajduje się Urząd Gminy, gdzie na zewnątrz kręconych jest wiele scen.

Z Latowicza to Jeruzala wiedzie już prosta droga. Do filmowych Wilkowyj wjeżdżamy drogą, która prowadzi wprost do sklepu Krystyny Więcławskiej. Przed sklepem stoi słynna ławeczka, miejsce filmowych spotkań i ciekawych rozmów.

Jeruzal dzięki serialowi przyciąga rzesze turystów. W niedzielne popołudnie na rynku przed sklepem nie jesteśmy sami – są uczestnicy innych rajdów rowerowych, a także liczna ekipa motocyklistów. Oprócz zakupów w sklepie każdy turysta obowiązkowo zwiedza też zabytkowy kościół.

Wilkowyje

Uczestnicy rajdu przed sklepem U Krysi w Jeruzalu, czyli filmowych Wilkowyjach

Po blisko godzinnym odpoczynku i zwiedzaniu filmowych miejsc wracamy do Stoczka Łukowskiego. Po drodze cały czas mijamy ślady serialu – na przykład miejscowość Płomieniec, w której znajduje się filmowa Chałupa Solejuków.

Rajd kończy się po pięciu godzinach w Stoczku Łukowskim na Izydorach, gdzie na kolarzy amatorów czeka już grill i suto zastawiony stół. Ostatnim punktem programu są konkursy z nagrodami dla dzieci, więc żaden z najmłodszych uczestników nie kończy rajdu z pustymi rękami.

Izydory - Stoczek Łukowski

Godne zakończenie rajdu

- Kiedy rok temu zaczynaliśmy naszą inicjatywę organizacji rajdów rowerowych, były to imprezy o zasięgu lokalnym – mówi prezes STS Aves Marcin Staniszewski. – Dzisiaj mieliśmy gości z Łukowa, a nawet z Góry Kalwarii. Nasze rajdy ciągle się więc rozwijają, co nas bardzo cieszy. Zgodnie ze statutem Aves ma bowiem promować zdrowy i aktywny styl życia. Na pewno nie była to nasza ostatnia impreza rowerowa, w ciągu najbliższego lata będziemy mieli jeszcze kilka ciekawych propozycji.

Zdjęcia z rajdu do pobrania znajdują się TUTAJ.

Czytaj też:
Rajd rowerowy do Woli Wodyńskiej
Rowerem do Jaty
Rajd rowerowy do Woli Okrzejskiej





Kategorie: Nasze imprezy Rowery Ruszaj się z nami!

Tagi: , , , , ,





1 osoba skomentowała


Dodaj komentarz

Napisz co otym sądzisz

Opinie naszych klientów

Pewnie jesteś ciekawy, co mówią uczestnicy naszych wyjazdów. Sam zobacz :)

Dla naszej pięcioosobowej rodziny to wymarzony sposób na sylwestrowy wypad. Nie można się na nim nudzić. Przede wszystkim dzieciaki mają atrakcje – wędrówki w górach i narty. Po kilku latach takich Sylwestrów dzisiaj są jednymi z najlepszych narciarzy na stoku!

Olga i Marcin, Stoczek Łukowski


zobacz wszystkie