sylwester2016 Piłka jest piękna


Narty dla ciała, ale i coś dla ducha

(29.12.2012)

Pogoda nam sprzyja – po wczorajszym nieco pochmurnym dniu dzisiaj przez cały dzień świeciło słońce. Skorzystali pasjonaci narciarstwa i miłośnicy gór.

Rano na stoku w Witowie było co prawda minus 3 stopnie, ale już po dwóch godzinach termometry wskazywały plus osiem stopni. Ciepło, dobrze przygotowany stok, czyli jak mówili narciarze – czego chcieć więcej.

Szkółka narciarska Sportowo i Zdrowo

Szybkie postępy robi grupa ucząca jeździć się na nartach. Po wczorajszych wstępnych ćwiczeniach dzisiaj zaczęły się zjazdy z niewielkiej górki z wyciągiem orczykowym. Być może jutro ktoś zjedzie z dużego wyciągu, oczywiście jeśli pozwolą umiejętności :)

Jeden z najmłodszych uczestników narciarskiego Sylwestra

Jeśli chodzi o sam stok w Witowie, to jest to jedna z najciekawszych górek w okolicach Zakopanego (12 km od stolicy polskich Tatr). Przed wybudowaniem wyciągu – kolej krzesełkowa ma 1000 m – Witów był niczym nie wyróżniającą się, a niektórzy nawet mówią: podupadłą, wioską pod Zakopanem.

Dzięki inwestycji Witów przeobraził się w ważną i popularną stację narciarską. Jest tutaj hotel, restauracja, oczywiście też wypożyczalnia i serwis. Wszystko na wysokim poziomie, a ciekawostką jest fakt, że jednym z właścicieli wyciągu jest Jagna Marczułajtis, polska olimpijka w snowboardzie.

Stok w Witowie

Przy okazji tematyki narciarskiej mamy małą ciekawostkę. Otóż narty do polskich Karpat sprowadził norweski specjalista od budowy dróg, inżynier Regnvald Husebye pod koniec lat osiemdziesiątych XX w. W ten sposób został pionierem narciarstwa w Karpatach.

Pierwszymi Polakami, którzy zgłębili tajniki jazdy na nartach, byli leśnicy z Karpat Wschodnich Józef Schneider i Marian Małaczyński. Wykorzystywali oni narty w trakcie częstych zimowych patroli po lasach. W roku 1897 zdobyli na nich dwa szczyty pasma Czarnohory – Chowiak i Howerlę (2058 m npm).

Skoro przez pół dnia było coś dla ciała, to nie może zabraknąć też atrakcji dla ducha. W drodze powrotnej z Witowa zajechaliśmy na krótkie zwiedzanie świątyni na Krzeptówkach, stanowiącej wotum wdzięczności za ocalenie życia Jana Pawła II w dniu 13 maja 1981 roku.

Kościół znajduje się na terenie Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. W czerwcu 1987 roku poświęcono plac pod budowę kościoła. W 1992 roku budowa została ukończona, a 13 maja 1992 roku kardynał Franciszek Macharski poświęcił świątynię.

Świątynia na Krzeptówkach

7 czerwca 1997 roku w świątyni na Krzeptówkach przebywał Jan Paweł II, który poświęcił ją i celebrował mszę św. Corocznie na Krzeptówkach odbywają się międzynarodowe Kongresy Fatimskie. W parku świątyni umieszczono ołtarz papieski, przeniesiony ze stadionu spod Wielkiej Skoczni na Krokwi. Sanktuarium na Krzeptówkach jest miejscem krajowych i zagranicznych pielgrzymek.

No i na koniec mamy dowcip góralski:
Maryśka do Jaśka:
- Będziesz mnie kochał całe życie?
- Całe życie ni, bo we cwortki jadem do miasta!





Kategorie: Nasze imprezy Turystyka Wypoczynek na sportowo i zdrowo Zima

Tagi: , , , , , , , ,





Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu


Dodaj komentarz

Napisz co otym sądzisz

Opinie naszych klientów

Pewnie jesteś ciekawy, co mówią uczestnicy naszych wyjazdów. Sam zobacz :)

Dla naszej pięcioosobowej rodziny to wymarzony sposób na sylwestrowy wypad. Nie można się na nim nudzić. Przede wszystkim dzieciaki mają atrakcje – wędrówki w górach i narty. Po kilku latach takich Sylwestrów dzisiaj są jednymi z najlepszych narciarzy na stoku!

Olga i Marcin, Stoczek Łukowski


zobacz wszystkie